czwartek, 3 października 2013

zupa z dyni

Sezon na dynię trwa, musi być więc zupa:)
Kto gotował, to wie, że jest bardzo dobra. Kto nie gotował musi to koniecznie nadrobić;)
Bardzo polecam tą zupę, bo rozgrzewa, syci i jest po prostu smaczna!

Składniki:
- ok 1 kg dyni ( po obraniu ze skórki i usunięciu pestek)
- 1 cebula
- 1 duża marchewka
- 2 ziemniaki
- masło lub oliwa
- sól, pieprz
- śmietana
- 1,5 l bulionu warzywnego
- grzanki : chleb tostowy lub bułeczkę  kroimy w kostkę i obsmażamy na maśle, na złoty kolor

Cebulę siekamy i podsmażamy na maśle lub oliwie  - w większym garnku.
Ziemniaki, marchew i dynię kroimy w kostkę i kolejno dorzucamy do garnka z  cebulką.
Całość chwilę podsmażamy, następnie zalewamy bulionem i gotujemy.
Kiedy warzywa będą miękkie blendujemy zupę na krem, doprawiamy do smaku.
Podajemy ze śmietaną i grzankami.

Smacznego!

poniedziałek, 30 września 2013

dżem dyniowy z nutką cytrusową


U mnie również przyszła kolej na przetwory z dyni:)
Dostałam piękny okaz i nie mógł się zmarnować ani kawałeczek. Ten dżem ma fantastyczny, słoneczny kolor, fajny smak i na pewno "polubi się" z domowym pieczywem;)
Sylwia dziękuję za dynię! :)

Składniki:
- ok. 3 kg dyni ( po usunięciu pestek i obraniu ze skórki)
- 3 duże pomarańcze
- 2 duże cytryny
- cukier - tutaj właściwie ilość zależy od upodobań, ja wsypałam pół kilograma
- ewentualnie trochę kwasku cytrynowego
- szklanka wody

Dynię kroimy w kostkę, wrzucamy do garnka z grubym dnem, podlewamy wodą i gotujemy na małym ogniu pod przykryciem, mieszając co jakiś czas, żeby się nie przypaliła. Kiedy będzie miękka blendujemy na papkę. Następnie wsypujemy cukier, wyciskamy sok z pomarańczy i cytryn, mieszamy.
Jeżeli ktoś lubi, może zetrzeć skórkę z pomarańczy i również dodać do dżemu.
Ja dosypałam trochę kwasku cytrynowego, ponieważ wolę bardziej kwaśny dżem :)
Gotujemy na wolnym ogniu, aż całość nieco zgęstnieje, najlepiej zrobić próbę na talerzyku i sprawdzić konsystencję, jeżeli dżem się nie rozlewa tylko krzepnie, to znaczy, że "już".
Gorący dżem nakładamy do wypieczonych słoików, zakręcamy i odwracamy do góry dnem.

Smacznego!

czwartek, 26 września 2013

chleb pomidorowy


Nie ma to jak domowy chleb!
Pachnie w całym domu i aż miło usiąść do śniadania. Wystarczy posmarować masłem, czy położyć kawałek sera...pycha:)
Tym razem chleb pomidorowy, dzięki koncentratowi zyskał piękny pomarańczowy kolor i fajny smak!

Składniki:
- 375g mąki pszennej
- 30g drożdży
- łyżeczka cukru
- 250ml mleka ( ciepłego)
- 75 g masła stopionego
- 1/2 łyżeczki soli
- 2 łyżki koncentratu pomidorowego ( Pudliszki)
- 3 kawałki suszonych pomidorów( odsączonych z oliwy i posiekanych)
- jajko do smarowania przed pieczeniem

Mąkę wsypujemy do miski, robimy wgłębienie i kruszymy drożdże. Posypujemy je cukrem i polewamy częścią mleka. Przykrywamy i odstawiamy na kilka minut.
Następnie dodajemy pozostałe mleko, sól, masło i mieszamy łyżką. Dodajemy koncentrat, posiekane pomidory i wyrabiamy ciasto. Może nieco kleić się do rąk, ale tak ma być:)
Wyrobione ciasto odstawiamy na ok. 40 minut w ciepłe miejsce do podwojenia objętości.
Następnie zagniatamy chwilę i przekładamy do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia.
Przykrywamy i ponownie odstawiamy, żeby podrosło na 30 minut.

Przed pieczeniem smarujemy rozmąconym jajkiem.
Wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni na 30 minut.
Studzimy na kratce.

Smacznego!


środa, 25 września 2013

proste ciasto czekoladowe


Bez zbędnego planowania i kupowania, dzisiaj proste ciasto czekoladowe.
Składniki były w domu i chęć na coś słodkiego została zaspokojona:)

Składniki na małą keksówkę:
- 2 szkl mąki
- 1/2 szkl cukru brązowego
- 2 łyżki kakao
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 3/4 szkl mleka
- 1/3 szkl oleju
- 2 jajka
- 1/3 słoiczka wiśni ( bez pestek i soku)

Suche składniki mieszamy w misce, następnie dodajemy mokre i miksujemy. Na koniec dorzucamy wiśnie i całość mieszamy już łyżką.
Ciasto przekładamy do natłuszczonej keksówki i wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni na 45-50 minut. Najlepiej sprawdzić patyczkiem.

Smacznego!

poniedziałek, 23 września 2013

syrop z owoców czarnego bzu


Pierwszy raz robiłam ten syrop i żałuję, że wcześniej nie miałam okazji go spróbować i nie podawałam dzieciom.
Od znajomej pani dostałam trochę owoców i instrukcję jak mam go przygotować :)

Czarny bez zawiera dużo żelaza, magnezu i fosforu, a także witaminy C, oraz kompleks witamin z grupy B.
Znajdują się w nim również prawie wszystkie aminokwasy. Czarny bez ma wiele właściwości, np. detoksykujących, żółciopędnych, ale dla mnie najważniejsze są te wzmacniające i witaminizujące.
Syrop z czarnego bzu ma działanie przeciwwirusowe, podnosi odporność organizmu na infekcje.
Można by tak pisać i pisać:)
Jeśli macie dostęp do tych owoców, to bardzo polecam przygotować taki syrop.

Uwaga: nie zjadamy świeżych owoców! Możemy je spożywać dopiero po przetworzeniu ( ugotowaniu), ponieważ w całej roślinie znajduje się składnik, który ma właściwości trujące.

Składniki :
- owoce czarnego bzu ( zdejmujemy z gałązek, odrzucamy zielone, niedojrzałe)
- cukier

Przygotowując sok z owoców skorzystałam ze specjalnego garnka, podobnego do sokownika.
Po wypłynięciu soku, odmierzyłam jego ilość i na każdy litr dodałam 1 kg cukru.
Zagotowałam syrop i przelałam do wyparzonych buteleczek. Pozostawiłam do wystudzenia odwrócone do góry dnem.
Jeżeli nie posiadacie sokownika, owoce możecie wrzucić do garnka, podlać wodą i gotować na małym ogniu, aż wytworzy się sok. Następnie należy go przecedzić, dodać cukier i zagotować.

Polecam!

sobota, 21 września 2013

bułeczki drożdżowe z serem


Dzisiaj przestał padać deszcz! W końcu, po całym mokrym tygodniu.. Ale za to wieje i jest chłodno, dlatego zachciało mi się ciepłych bułeczek:) Drożdże jeszcze były, znalazł się też biały ser, pozostało mi tylko sięgnąć po przepis. Mam swoje ulubione ciasto drożdżowe, które często robię, jednak tym razem miałam ochotę spróbować innego.
Skorzystałam więc z przepisu ze strony mojewypieki.com i nie zawiodłam się:)  Wyszły pyszne, mięciutkie drożdżówki!

Składniki na ciasto( 15 bułeczek):
- 500 g mąki pszennej
- 40g drożdży świeżych ( +łyżka cukru)
- 20g miodu
- 2 jajka
- 250g mleka
- 1/2 łyżeczki soli
- 75g miękkiego masła

Masa serowa:
- 4 łyżki miękkiego masła
- 1/2 szkl cukru pudru
- 1 żółtko
- 1 łyżka cukru waniliowego
- 400g twarogu

*dodatkowo jajko do posmarowania bułeczek przed pieczeniem

Drożdże rozpuszczamy z łyżką cukru i odrobiną ciepłego mleka.
Mleko, jajka i miód mieszamy, dodajemy mąkę i rozpuszczone drożdże, a następnie masło i sól.
Wyrabiamy ciasto, przykrywamy  i odstawiamy do podwojenia objętości.

W czasie, kiedy ciasto rośnie, przygotowujemy masę serową, ucierając razem wszystkie składniki.

Z wyrośniętego ciasta formujemy bułeczki i układamy je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. przykrywamy i odstawiamy na 20-30 minut, żeby podrosły.
Następnie dnem małej szklaneczki robimy wgłębienia w bułeczkach i układamy w nich masę serową.
Bułeczki smarujemy rozmąconym jajkiem i wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni na 20 minut.

Smacznego!


wtorek, 17 września 2013

szarlotka


Zaczął się sezon na szarlotki więc upiekłam i ja :)
Kiedy takie ciasto jest w piekarniku, a w domu unosi się zapach cynamonu, to nawet deszcz za oknem nie jest już taki dobijający. Dodatkową przyjemność sprawi uśmiech dzieci wracających ze szkoły, gdy poczują ten wspaniały zapach...
Przepis znalazłam na stronie ankawgarnkach.pl i gorąco go polecam!

Składniki na ciasto:
- 3 szkl mąki
- kostka margaryny ( użyłam Kasi)
- 4 łyżki cukru
- 1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 5 żółtek

Z podanych składników zagniatamy ciasto i wkładamy je na godzinę do lodówki.

Warstwa z jabłek:
- 1 kg jabłek
- cukier
- cynamon
* garść tartej bułki

Według przepisu jabłka ścieramy na tarce na grubych oczkach, ja jednak pokroiłam je w plasterki.
Przesmażamy w rondlu z cukrem i cynamonem ( ilość według uznania, do smaku, ja dałam 2 łyżeczki cynamonu).

Beza:
- 5 białek
- 1 szkl cukru
- szczypta soli

Białka ubijamy na sztywno z cukrem i solą.

Ciasto po wyjęciu z lodówki wałkujemy na posypanym mąką blacie, tak żeby wyłożyć tortownicę ( 26cm) i wylepić również jej boki. Następnie ciasto nakłuwamy widelcem i wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni na 20-25 minut, aż będzie lekko brązowe.
Na podpieczone ciepłe ciasto rozsypujemy bułkę tartą,  wykładamy podsmażone jabłka i przykrywamy ubitą pianą.
Wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 160 stopni na ok. 40 minut. Na wierzchu powinna utworzyć się skorupka ( można sprawdzić, postukać).
Po wyłączeniu piekarnika  ciasto pozostawić w nim jeszcze na pół godziny.

Smacznego!