niedziela, 8 października 2017

prosty chleb z żurawiną


Dawno mnie tutaj nie było, niestety doba jest zbyt krótka i nie wystarcza czasu na blogowanie..
Dzisiaj, korzystając z chwili wolnego czasu, postanowiłam upiec chleb z żurawiną.
Brakowało mi już tego pięknego zapachu domowego pieczywa.
Przepis jest bardzo prosty, można poszaleć z dodatkami, gorąco polecam :)

Składniki:
- 520 g mąki pszennej
- 500 ml ciepłej wody
- saszetka drożdży suszonych
- 1/2 szkl płatków owsianych
- 1/2 szkl żurawiny suszonej
- 1 łyżeczka cukru
- 1 soli

Mąkę wsypujemy do miski, następnie dodajemy  drożdże, cukier i wodę.
Delikatnie mieszamy łyżką i dodajemy pozostałe składniki.
Całość ponownie mieszamy, aż wszystko się połączy. Nie ma potrzeby zagniatania ani używania miksera.
Miskę z ciastem przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce (do podwojenia objętości).
Po tym czasie ciasto przekładamy do keksówki ( moja ma 35 cm dł), przykrywamy ponownie ściereczką i zostawiamy na 10-15 minut.
Piekarnik rozgrzewamy do 220 stopni.
Pieczemy ok 1 godziny.

Studzimy na kratce.

Smacznego!


sobota, 22 lipca 2017

sernik na krakersach


Dostałam ostatnio przepis na pyszny sernik, w zestawie z masą orzechową, którą miałam do niego dodać :) Nie mogłam z tej okazji nie skorzystać, dlatego w pierwszej wolnej chwili upiekłam to smaczne ciasto ;)

Składniki:
- 1 kg sera ( wiaderko)
- 4 jajka
- 1 margaryna
- 3/4 szkl cukru
- 1 budyń waniliowy
- 1 cytryna ( zetrzeć skórkę)
- krakersy
* masa orzechowa, kajmak lub masło orzechowe ( co kto lubi)

Margarynę ucieramy z cukrem.
Dodajemy żółtka, a następnie sok z cytryny i utartą skórkę.
Dokładamy ser i wsypujemy budyń, dokładnie miksujemy.
 Białka ubijamy na sztywno i delikatnie mieszamy z serem.

W blaszce prostokątnej układamy krakersy i  wykładamy połowę masy serowej.
Układamy kolejną warstwę krakersów, a na nie masę orzechową i pozostały ser.

Pieczemy w 180 stopniach przez 1 godzinę.
Kroimy po całkowitym ostudzeniu. Najlepiej upiec wieczorem i zostawić do rana.

Smacznego!

niedziela, 18 czerwca 2017

letni biszkopt z truskawkami


Po niedzielnym obiedzie przyda się coś słodkiego do kawy :)
Ten biszkopt zrobicie w kilka chwil, dodacie duuużo truskawek i będzie po prostu pysznie!

Składniki na biszkopt:
- 5 jajek
- 1 szkl cukru
- 1,5 szkl mąki tortowej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
-  do nasączenia biszkoptu: szkl przegotowanej , ostudzonej wody z sokiem z cytryny

Jajka ucieramy z cukrem na puszystą masę.
Przesiewamy do niej mąkę z proszkiem do pieczenia i miksujemy na wolnych obrotach ,  do połączenia składników.
Ciasto wylewamy do tortownicy okrągłej lub prostokątnej , której dno wykładamy papierem do pieczenia i wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni na 25 min.
Sprawdzamy patyczkiem.

Dodatkowo:
- 2 opakowania mascarpone zmiksowane z  4 łyżkami cukru pudru
- truskawki

Biszkopt po ostudzeniu nasączamy, smarujemy serkiem mascarpone, następnie obkładamy świeżymi truskawkami.
Można dodatkowo udekorować listkami mięty.

Smacznego!


sobota, 10 czerwca 2017

ciasto bananowo-daktylowe

Kiedy mamy ochotę na coś słodkiego, warto upiec to ciasto :)
Nie musimy nawet wyciągać miksera, bo wszystko możemy pomieszać widelcem.
Poza tym banany i daktyle dają nam tyle słodyczy, że cukru wsypujemy zaledwie trzy łyżki, lub rezygnujemy z jego dodania :)

Składniki:
- 1 duży dojrzały banan
- 250g daktyli
- 2 małe jajka
- 1/2 szkl oleju
- 1 i 1/2 szkl mąki
- 1 łyżeczka sody
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1 łyżeczka cynamonu
- 3 łyżki cukru

Daktyle zalewamy gorącą wodą i zostawiamy na kilka godzin. ( można zostawić na noc, a rano upiec ciasto)
W misce rozgniatamy widelcem banana, wbijamy jajka, dolewamy olej, dokładnie mieszamy.
Dorzucamy pokrojone daktyle.
Wsypujemy mąkę, sodę, proszek do pieczenia, cynamon i cukier.
Wszystko dokładnie mieszamy widelcem.

Ciasto przekładamy do małej keksówki, wyłożonej papierem do pieczenia.
Wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni na 45-50 minut ( sprawdzamy patyczkiem).

Smacznego!

niedziela, 4 czerwca 2017

gołąbki z młodej kapusty


Dzisiaj obiad z serii tradycyjnych :)
W tygodniu staram się gotować coś szybkiego, często "na dwa dni", bo czasu jest mało i gdy wracamy głodni do domu, to nie chcemy czekać długo na posiłek.

Dzisiaj jednak jest niedziela, nigdzie mi się nie spieszy, dlatego na obiad są gołąbki.
W naszym domu wszyscy je bardzo lubimy.

Składniki:
- główka młodej kapusty
- 1 kg mięsa mielonego ( ja zmieliłam łopatkę)
- sól, pieprz
- 100 g ryżu
- garść suszonej włoszczyzny
- marchewka
- 2 łyżki koncentratu pomidorowego
- koperek świeży

Kapustę nacinamy u nasady liści.
W dużym garnku zagotowujemy wodę i wkładamy kapustę nacięciem do dołu.
Chwilę parzymy, a kiedy liście zmiękną, ostrożnie odwracamy.
Po kilku minutach każdy liść oddzielamy od główki i wyjmujemy ( delikatnie ścinamy zgrubiałą część liścia).

Mięso doprawiamy solą i pieprzem, dodajemy ryż suchy lub ugotowany i dokładnie mieszamy.
Porcję mięsa nakładamy na liść i zwijamy ( zakładając boki do środka).

Dno garnka wykładamy pozostałymi liśćmi , następnie układamy ścisło gołąbki.
Zalewamy gorącą wodą, dodajemy suszoną włoszczyznę, marchewkę pokrojoną w kosteczkę, doprawiamy.
Przykrywamy mniejszą przykrywką ,żeby obciążyć gołąbki.
Gotujemy godzinę, pod koniec dodajemy koncentrat, świeży koperek.

Można w razie potrzeby zagęścić sos zasmażką ( ale nie jest to konieczne).

Smacznego!

czwartek, 25 maja 2017

domowe "mleko" kokosowe


Od pewnego czasu jedna z naszych córek nie może jeść nabiału, który jednak bardzo lubi.
Kombinuję na różne sposoby, żeby mogła jeść z nami desery,  kupuję mleko  roślinne, ale jak wiecie, skład tych napojów roślinnych nie powala.... Za to cena ścina z nóg.
Najbardziej wskazane jest dla niej mleko kokosowe, dlatego przejrzałam różne przepisy i postanowiłam w prosty sposób zaopatrzyć naszą lodówkę w domowe  "mleko" kokosowe .

Robota przy tym  praktycznie żadna, a składniki zaledwie dwa :)

Składniki:
- kubeczek wiórek kokosowych (250 ml), ( nie siarkowanych!)
- litr gorącej wody

Wiórki wsypujemy do blendera, zalewamy połową wody i miksujemy 2-3 minuty.
Przecedzamy na drobnym sitku, dokładnie odciskamy. Wlewamy powstałe mleko do dzbanka.
Pozostałe na sitku wiórki ponownie wkładamy do blendera i zalewamy pozostałą wodą.
Blendujemy i znów odciskamy.
Mleko można trzymać w lodówce w dzbanku lub przelać do butelki.
Trzeba je zużyć w ciągu 3 dni.

Świetnie smakuje zmiksowane z truskawkami lub bananami, można je dodać do płatków śniadaniowych :)

Wiórki, które zostały można wykorzystać do ciasta, ciasteczek lub uprażyć w piekarniku i dodać do deseru.

Smacznego!

wtorek, 16 maja 2017

ciasto z rabarbarem


Ostatnio wpadł mi w ręce rabarbar i od razu wiedziałam, że będzie ciasto :)
Zagniotłam kruche i gotowe!
Nic dodać nic ująć :)

Składniki na ciasto:
- 400 g mąki
- szczypta soli
- 200  g margaryny ( użyłam Kasi)
- 3 żółtka
- 70g cukru pudru
- łyżka śmietany 18%
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia

Z podanych składników zagniatamy ciasto, dzielimy na dwie  części ( większą i mniejszą), zawijamy w folię i wkładamy do lodówki na godzinę.

Nadzienie:
- ok 1 kg rabarbaru
- 5 łyżek cukru

W  czasie kiedy ciasto się chłodzi , rabarbar myjemy, obieramy i kroimy.
Zasypujemy cukrem i odstawiamy.

Piana :
- 3 białka
- 2 łyżki cukru

Większą część ciasta wyjmujemy z lodówki, wałkujemy i układamy w formie ( u mnie tortownica 28cm). Nakłuwamy widelcem i wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni na 25 min.

Po podpieczeniu ciasto wyjmujemy, możemy je posypać lekko bułką tartą, a następnie wykładamy odsączony rabarbar.
Ubijamy pianę , rozprowadzamy na cieście, a następnie tarkujemy na wierzch pozostałą część ciasta. ( można ją równie dobrze  pokroić na cienkie plasterki i ułożyć na pianie z białek)
 
Całość ponownie wstawiamy do piekarnika w tą samą temp. na 35 minut.

Smacznego!