Przepis znalazłam na stronie Kotlet.tv i szczerze polecam :) Dzięki tej stronie przestałam się obawiać ciasta drożdżowego, bo nawet nie wprawiona osoba może wyczarować pyszne ciasto!
Składniki:
- 35 dag mąki
- 135 ml mleka
- 2 jajka
- 5 dag cukru
- 12g drożdży świeżych
* kruszonka: 3 łyżki masła, 4 łyżki cukru pudru, 6 łyżek mąki (najpierw siekamy nożem, a potem pocieramy palcami, żeby powstały kuleczki)
* jajko do posmarowania przed pieczeniem
Mąkę sypiemy do miski, dodajemy jajka, cukier i drożdże rozpuszczone w mleku. Mieszamy wszystko, a potem wyrabiamy dobrze na gładkie i elastyczne ciasto. Odstawiamy w ciepłe miejsce, żeby podwoiło swoją objętość. Po tym czasie wyjmujemy z miski i składamy kilka razy, a potem wkładamy do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia ( moja ma 25cm długości) i odstawiamy do wyrośnięcia, aż będzie widoczna kopułka. Potem smarujemy jajkiem i posypujemy kruszonką.
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni i wkładamy ciasto na 30 minut. (Każdy piekarnik inaczej piecze, ale powinno być ładnie rumiane, u mnie wystarcza 30 minut).