poniedziałek, 17 czerwca 2013

feta marynowana

Lubię fetę w sałatkach, dodaję ją do kotletów mielonych albo po prostu kładę na domowym chlebie w towarzystwie sałaty i pomidora.
Takiej marynowanej nigdy nie robiłam, ale od kiedy zobaczyłam ją u Jamiego w programie "Nagi szef" wiedziałam, że muszę mieć słoiczek w lodówce :)


Składniki:
- opakowanie sera typu feta
- oliwa z oliwek
- suszone oregano
- suszona pietruszka
- liść laurowy
- suszony tymianek
- świeżo mielony czarny pieprz

( w przepisie była również suszona fioletowa bazylia i pokruszona suszona papryczka chili ale nie miałam więc u mnie bez tego)

Ser osuszamy ręcznikiem papierowym, kroimy w kostkę.
Posypujemy przyprawami i lekko dociskamy je do sera.
Fetę wkładamy do słoika i zalewamy oliwą.
Możemy ją przechowywać w lodówce do 2 miesięcy.

Smacznego!

26 komentarzy:

  1. No i popatrz, jakież to proste! Świetny pomysł na pyszną przekąskę.

    OdpowiedzUsuń
  2. genialnie proste, do sałatek idealna, warto zrobić i mieć w lodówce:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie tak, niewiele pracy a jak smakuje:))

      Usuń
  3. Też widziałam ten odcinek. Pysznie feta wyglądała w tv, jak i u Ciebie. Do sałatek idealna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uzależniam się od tych programów;)) tam wszystko pysznie wygląda!:)

      Usuń
  4. ale super! widziałam takie tylko w sklepach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w kilka chwil możesz mieć w lodówce z przyprawami jakie lubisz:))

      Usuń
  5. Akurat mam fetę w lodówce! Robię, robię, robię! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A do letnich sałatek jaka dobra:-))

    OdpowiedzUsuń
  7. Prosta i bardzo smaczna przekąska!

    OdpowiedzUsuń
  8. podoba mi się ten pomysł:) genialna do sałatek:) jak ulał na lato!

    OdpowiedzUsuń
  9. Taki serek to dopiero musi kusić aromatami...:)Do tego pomidorek, mmm:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wielki plus samodzielnego jej wykonania, to to, że można żonglować przyprawami według swojego uznania.

    OdpowiedzUsuń
  11. No proszę,jak się chce to i samemu można takie cudo w domku zrobić,,,pomijam fakt ,że Ty masz rękę do wszystkich pyszności!

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie wiem jak to możliwe, że dopiero tydzień temu trafiłam na Twój blog! Same pyszności tu serwujesz! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję i zapraszam częściej:))

      Usuń
  13. fajnie mieć w lodówce takie skarby :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Super, muszę kiedyś zrobić:)

    OdpowiedzUsuń
  15. jeszcze nigdy nie marynowałam sera, taką fete widziałam tylko w sklepie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. kiedyś często robiłam, dobrze, że mi przypomniałaś :)
    pycha, do tego kawałek bagietki ... mniam

    OdpowiedzUsuń