O mnie

Moje zdjęcie
Mama trzech córeczek... Żona... Stąpająca twardo po ziemi... Uwielbiam gotować i czuć w domu zapach piekącego się ciasta:)

wtorek, 25 września 2012

kurczak pieczony

Szukałam przepisu na idealnego pieczonego kurczaka, który nie byłby suchy, tylko soczysty, a skórka była przyjemnie chrupiąca. Szukałam i szukałam, piekłam i ...nie byłam zadowolona.
Do dzisiaj....Trafiłam na przepis na blogu lepszysmak.wordpress.com i jestem zachwycona! Kurczak wyszedł taki jak chciałam, a dodatkowo zyskał cytrynowy posmak, po prostu fantastyczny i delikatny!
Pozdrawiam autorkę tego przepisu i dziękuję!

- 1 kurczak
- 1 cytryna
- sól, pieprz i dowolne lubiane przez was zioła
- 4- 5 łyżek oliwy
- 1 papryka żółta
- 2 papryki czerwone
- 2 cebule pokrojone na ćwiartki
- 2 ząbki czosnku

Kurczaka myjemy i nacieramy solą i pieprzem ( z wierzchu i w środku), a także posypujemy ziołami.
Do środka wkładamy całą cytrynę, ze skórką! i zadek spinamy wykałaczkami:)
Kurczaka polewamy łyżką oliwy.
Papryki kroimy na kawałki, cebule na ćwiartki.
Czosnek przeciskamy przez praskę, dodajemy zioła, zalewamy je oliwą i doprawiamy solą i pieprzem,  mieszamy. Polewamy warzywa.
Naczynie żaroodporne smarujemy oliwą i układamy kurczaka. Obkładamy go warzywami.
(ja tak przygotowanego kurczaka przykryłam i  zostawiłam na 2 godziny)
Następnie w otwartym już naczyniu wstawiamy  go do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni na 1,5 - 2 godziny. Najlepiej wbić patyczek - jeśli z otworu wycieknie przeźroczysty płyn kurczak gotowy!

* z obiadu pozostała niewielka część kurczaka, która pokrojona świetnie sprawdziła się na kanapkach!
Smacznego!

25 komentarzy:

  1. uwielbiam drób:) Kurak wygląda smakowicie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję! wyszedł na prawdę świetny:)

      Usuń
  2. już sobie wyobrażam ten posmak cytryny mmmmm
    Ja od jakiegoś czasu piekę podobnego kurczaka z cytryną z przepisu Nigelli, jest fantastyczny:D przepis znajdziesz np. tutaj http://kuchennie.wordpress.com/2010/05/24/kurczak-nigelli-z-cytryna-i-tymiankiem/

    OdpowiedzUsuń
  3. wiem jedno - już NIGDY nie zjem pieczonego koguta, mięso jest suche, prawie w ogóle ogólnie go nie ma bo to sama skóra i kości...

    Koniecznie kura, bardziej tłusta i mięsista :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak to prawda! koguty nie są zjadliwe:)

      Usuń
  4. Wspaniale wygląda!już by się chciało zjeść!papryka ,czosnek i cytrynka muszą dawać super smak :))))))))))))))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  5. korzystam z niego póki mogę! :) od poniedziałku zaczynają mi się studia, zaczynam jeszcze drugi kierunek, wiec czeka mnie 2x więcej pracy, dlatego zbieram siły :D
    wycieczki rowerowe fajna sprawa, szczególnie w taka pogodę :) wybierzcie się w weekend! :)

    a kurczak apetyczny! bardzo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję!
      czasy studenckie to fajny czas:) jestem pewna, że dasz sobie radę na dwóch kierunkach! A póki co korzystaj jeszcze z wolnych dni:))

      Usuń
  6. Też lubię pieczonego kurczaka. Wolę z piekarnika niż smażonego. A z resztek zawsze można wymyślić coś na obiad na drugi dzień, do risotta dodać, albo makaronu. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie:) zawsze jest jakaś korzyść z tych kuraków:))

      Usuń
  7. Smakowicie. :) Kiedyś często jadałam takie mięso na obiad i zawsze bardzo mi smakowało.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dzisiaj na obiad czeka mnie również kurczak pieczony, także aż mi już ślinka cieknie na tą wieść.. hehe:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Karmel, ależ pięknie wyszedł ten kurczak w Twoim wykonaniu! Cieszę się ogromnie, że ten przepis przypadł Ci do gustu :) Pzdr gorąco Aniado

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o dziękuję! przepis rewelacyjny i wkrótce robię powtórkę:))

      Usuń
  10. O! I ja szukałam takiego kurczaka. Mój mąż co jakiś czas domaga się takiego pieczonego w piekarniku z butelką piwa, ale ja się po prostu boję go zrobić :) Ten prezentuje się super.

    OdpowiedzUsuń
  11. Karmel, dzisiaj podchodzę do Twojego kurczaka, zobaczymy, z jakim efektem... Dam znać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się bardzo i czekam na ocenę:) wyjmij cytrynę po upieczeniu, żeby się kura gorzka nie zrobiła od skórki:)

      Usuń
    2. Dzięki za radę! Ja kulinarnie jestem raczej mało lotna, ale staram się, jak mogę:-D

      Usuń
    3. ojtamojtam :) na pewno świetnie Ci wyjdzie! W każdym razie jak mi coś nie wychodzi to i tak mówię, że tak miało być;)

      Usuń
    4. Kurczak wyszedł znakomity! Szacun, Karmel! I dzięki!:-)

      Usuń
    5. wiedziałam, że Ci się uda pyszny!:))

      Usuń