wtorek, 23 października 2012

bułeczki z dżemem z czarnej porzeczki

Wczoraj były bułeczki z budyniem. No właśnie...były..:) Dlatego dzisiaj są kolejne, ale jest ich więcej i są z pysznym dżemem domowej roboty!
Z podanej porcji wyszły mi 22 duże bułeczki, ale można zrobić mniejsze, to będzie ich 30! :)
Przepis znalazłam na tym blogu z kuszącymi zdjęciami :)
Zrobiłam troszkę po swojemu ;)

Składniki:
- 1 kg mąki
- 30 g drożdży świeżych
- 120 g masła
- 1/2 l mleka
- 120 g cukru
- 3 jajka
- 1/2 łyżeczki soli

*dodatkowo gęsty dżem

Do miski wsypujemy mąkę, robimy dołek i kruszymy drożdże. Zasypujemy cukrem i zalewamy ciepłym mlekiem. Odstawiamy na 10 minut.
Następnie dodajemy sól, jajka i zagniatamy ciasto. W czasie wyrabiania stopniowo dodajemy stopione masło. Zagniatamy, aż ciasto będzie gładkie i elastyczne. Odstawiamy do podwojenia objętości.
Po tym czasie ciasto zagniatamy kilka razy i dzielimy na dwie lub trzy porcje. Każdą wałkujemy na prostokąt, smarujemy dżemem i rolujemy. Kroimy na kawałki 3-4 cm, układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i odstawiamy do podrośnięcia na 20 minut.
Wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni na 15 minut.

Smacznego!

16 komentarzy:

  1. Muszę takie bułeczki zrobić, może z malinami? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szalejesz z bułeczkami, ale wcale się nie dziwię, są pyszne. W czasach szkolnych to człek nie wyobrażał sobie długiej przerwy bez bułeczki/drożdżówki. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj szaleję ! nie mogłam się powstrzymać:)

      Usuń
  3. Ostatnio u Ciebie rozpusta słodkości;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sama piekłabym takie codziennieXD
    Ale problem , kto by zjadł je wszystkiexD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja mam kogo karmić:) poza tym dzieci zabierają bułeczki do szkoły na drugie śniadanie:)

      Usuń
  5. Pyszności. Kocham bułeczki z nadzieniem;)

    OdpowiedzUsuń
  6. cudooooooooooooooo!!!
    przesłałabyś choć jedną, a nie tak się tylko nimi chwalisz;)
    u mnie dzisiaj cieniutko;(
    uwierzysz..
    nie mam nic słodkiego
    i rozpaczam:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no coś ty!! :) jak to możliwe? Antenka już wysyłam bułeczki:))

      Usuń
    2. dzięki;)
      jak masz jeszcze zapas, to i na jutro poproszę, bo złapałam kulinarnego lenia;)

      Usuń
    3. mnie też czasem dopada, ale wystarczy, że wpadnie mi w ręce jakaś książka z przepisami ....;)

      Usuń
  7. Kuszące bułeczki, porywam jedną :)

    OdpowiedzUsuń